motor

motor
Walentynki są codziennie, tylko my obchodzimy je raz do roku...

czwartek, 14 lutego 2013

Postny post

Dziś zgodnie z Popielcem: postnie i oszczędnie. Wklejam już po północy, bo przygotowywałam walentynki, ale o czerwonym szaleństwie - jutro ( tzn. dziś, ale po dawce snu:))

Kto nie ma możliwości uczestniczenia w rekolekcjach wielkopostnych gdzieś w kościele, a chciałby posłuchać kogoś mądrego, polecam rekolekcje w sieci:

http://gloria24.pl/internetowe-rekolekcje-zakochany-skazaniec-zapowiedz

a kartka ( ostatnia w kalendarzu!)  na dziś to:





4 komentarze:

  1. Młodziej, szczęśliwiej, lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaintrygowały mnie te czerwone walentyny..co to jest? Jakieś maliny zmiksowane, pianka czy cuś...??? Cieszę się,że zlikwidowałaś weryfikację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doczekasz się tych walentyn, jeszcze troszkę...

      Usuń