motor

motor
Walentynki są codziennie, tylko my obchodzimy je raz do roku...

środa, 14 września 2011

Na pajęczych nitkach odlatuje lato...

To początek piosenki z podstawówki, która pod koniec lata zawsze snuje mi sie po głowie. Prosta melodia ( niektórzy pamiętają, jak trzeba ją było zagrać na flecie lub cymbałkach), proste słowa:


BABIE LATO
Dungańska pieśń ludowa
SŁOWA: Elżbieta Zechenter- Spławińska
OPRACOWANIE:Dorota Malko



  1. Na pajęczych nitkach
    odlatuje lato.
    Dokąd leci, kto to wie,
    pewnie samo nie wie, gdzie.

    REFREN

    Srebrzy się, snuje się,
    ufa dobrym wiatrom.
    Srebrzy się, snuje się,
    ufa dobrym wiatrom.

  2. Jeszcze słońce grzeje,
    jeszcze kwitną astry,
    ale czas pożegnaćjuż
    zieleń liści, zapach róż.

    REFREN

    Żegnaj nam ciepły dniu,
    może już ostatni.
    Żegnaj nam ciepły dniu,
    może już ostatni.
  3. Niby wiadomo,że ' od Hanki ( Anny - 26.07) zimne wieczory i poranki' , ale jakoś ciężko to lato pożegnać, zwłaszcza w tym roku.
  4. Trochę późnoletnich zdjęć:



I osobny temat - kasztany.
Uwielbiam je zbierać (zaraz  po grzybach).
Nie wiem, czy w tym roku bezpieczne będzie tworzenie ludków dla maluchów, ale co ja mam przyjemności w przesypywaniu ich przez palce, to moje! Są piękne! Nazbierajcie pełną siatkę i włóżcie do pojemnika na pościel. Nie ubrudzą, a pomogą spokojniej spać.


I jeszcze 'jesienna piosenka prosta', do której wysłuchania bardzo zachęcam. Jedna z moich ulubionych. Jeśli nie usłyszycie jej po otwarciu strony z blogiem, to znajdziecie ją tutaj.

Życzę wszystkim, a najbardziej sobie, pięknej złotej jesieni !!!!

Jak w filmie- zawieście czerwone latarnie !






1 komentarz:

  1. jesień piękna słoneczna nam się zapowiada! ja to najbardziej nie mogę się doczekać jesiennego łasicowania w liściach i świeżych orzechów włoskich :)

    OdpowiedzUsuń